|
|
|
|
Wykorzystywanie
nieruchomości do celów zarobkowych w
sposób ciągły jest traktowane jako działalność gospodarcza.
W przypadku wynajmu lokalu podatek VAT będzie naliczony na tych samych
zasadach
czytaj więcej
|
|
|
|
| Rosną ceny wynajmu mieszkań |
 |
 |
W
największych miastach Polski koszty związane z wynajęcim
mieszkania
wzrastają proporcjonalnie do ich cen. Tam, gdzie ceny wzrosły
najbardziej,
także czynsze poszybowały w górę. W ostatnim okresie ceny
nieco wyhamowały, więc i czynsze będą rosły dużo wolniej. Nie należy
się jednak spodziewać jakiejś drastycznej obniżki kosztów
związanych z wynajęciem mieszkania. Dopóki nie zmieni się
coś w zakresie zwiekszenia podaży rynek mieszkaniowy będzie się
charakteryzował cyklicznymi wzrostami i następującymi po nich okresach
stabilizacji cen i ich korekty. Natomiast nie ma co marzyć o
jakiejkolwiek znaczącej obniżce. Wnioski takie można wyciągnąć z
opublikowanego ostatnio raportu Expandera i serwisu z ogłoszeniowego
szybko.pl.
W czasie ostatniego roku ( od lipca 2006 do lipca 2007) najbardziej, bo
średnio aż o 34 proc., wzrosły koszty wynajmu mieszkań we Wrocławiu. A
przypomnieć że właśnie we Wrocławiu zanotowano największy, bo 84
procentowy, wzrost ceny mieszkań.
W Gdańsku czynsze poszły w górę o 28 proc., a ceny w 2006 r.
- o 73 proc. Za wynajem mieszkania w Warszawie czy Krakowie trzeba
zapłacić o odpowiednio 18 i 19 proc. więcej, a ceny mieszkań także
odnotowały wzrosty na poziomie o 54 i 55 proc.
Na zróżnicowanie cen wynajmu mieszkań ma wpływ
przede wszystkim ilość pokoi. W związku z tym iż w ostatnim okresie
zwiększa się liczba chętnych na mieszkania większe (2,3,4 pokojowe)
stosunkowo najmniej zmieniły się koszty wynajmu kawalerek (tylko o 14
proc.). Właściciele wynajmujący mieszkania dwu- i czteropokojowe
podnieśli czynsze średnio aż o 26 i 27 proc. (Średnia liczona jest na
podstawie danych z pięciu miast: Warszawy, Krakowa, Gdańska, Katowic i
Wrocławia).
Wg. analityków nie należy spodziewać się w najbliższym
okresie równie gwałtownych wzrostów. Ceny
osiągnęły dość wysoki poziom, który zdecydowanie zawęził
krąg zainteresowanych zakupem mieszkania. Podobnie tendencje obserwuje
się na rynku najmu. Mozna więc uznać że sytuacja nie co się
ustabilizowała.
Jedyne ruchy "w dół" można zaobserwować w segmencie mieszkań
dwupokojowych, bo ich podaż jest stosunkowo największa. Ale spadek od
2-5 procent to tylko drobna korekta zwłaszcza w odniesieniu
do wysokości poprzednich wzrostów. Odwrota sytuacja ma
miejsce w przypadku mieszkań czteropokojowych. Ich ilość na
rynku jest ich bardzo ograniczona, więc np. we Wrocławiu czynsze
skoczyły o 34 proc., a w Warszawie "tylko" o 20 proc. Aby takie
mieszkanie wynająć w Warszawie należy przygotować się na wydatek ok. 4
tys. zł za miesiąc.
Analizy wskazują także, że czynsze za wynajem, jak również
wysokość ich wzrostu, są uzależnione od konkretnej lokalizacji w danym
mieście. Wynajem mieszkania w Warszawie na dzień dzisiejszy najtaniej
wypadnie na Tarchomine i w Ursusie, choć nawet i w tych stosunkowo
tanich okolicach trudno jest znaleźć jednopokojowe mieszkanie za mniej
niż 1 tys. zł. Z kolei w Krakowie najtańszą dzielnicą od lat pozostaje
Nowa Huta zaś czynsze na Starym Mieście mogły wzrosnąć nawet o 100
procent.
|
|