|
|
|
|
Wykorzystywanie
nieruchomości do celów zarobkowych w
sposób ciągły jest traktowane jako działalność gospodarcza.
W przypadku wynajmu lokalu podatek VAT będzie naliczony na tych samych
zasadach
czytaj więcej
|
|
|
|
| Stara książeczka mieszkaniowa część 2 |
 |
 |
Kaucja
lub partycypacja w TBS
Jeśli nie masz pieniędzy na zakup lub budowę mieszkania albo domu,
możesz je wynająć w nowym bloku, który wybudowało
Towarzystwo
Budownictwa Społecznego (TBS). Dostaniesz wówczas premię
gwarancyjną,
jeśli przedstawisz w PKO BP:
• umowę najmu mieszkania;
• dokument potwierdzający dokonanie wpłaty na poczet części
kosztów
budowy lub kaucji w wysokości przekraczającej 3 proc. wartości
odtworzeniowej lokalu (czyli praktycznie kosztów jego
budowy).
Nie likwiduj bez premii
Jeśli czujesz, że nie masz szans na mieszkanie, możesz zlikwidować
książeczkę także bez wypłaty premii. Wtedy bank wypłaci jedynie wkład z
oprocentowaniem. To może być kilkaset złotych. Ale czy warto stracić
kilka lub nawet kilkanaście tysięcy? Może lepiej trzymaj książeczkę
mieszkaniową w szufladzie albo zacznij na nowo na niej oszczędzać.
Odsetki są wtedy trochę wyższe niż na zwykłej lokacie, a ponadto nie
trzeba płacić od nich podatku.
Pamiętaj, że jak długo będą istniały książeczki mieszkaniowe, tak długo
zachowają one ważność. Nie należy wierzyć pojawiającej się co jakiś
czas plotce, że książeczki mają być unieważnione. Zmieniać się mogą
jedynie zasady wypłaty premii gwarancyjnej. Książeczkę można scedować
Za jakiś czas może się też pojawić okazja zdobycia premii bez
konieczności ponoszenia kosztownych wydatków na dom lub
mieszkanie. Jak
to możliwe? Wystarczy przepisać (cedować) książeczkę na kogoś z
najbliższej rodziny, kto właśnie planuje taką inwestycję. Warunki umowy
stanowią, że "książeczka może być przedmiotem cesji - przekazania praw
do wkładu - pomiędzy: małżonkami (również rozwiedzionymi),
rodzicami i
dziećmi (również przysposobionymi), dziadkami i wnukami,
rodzeństwem
rodzonym i przyrodnim, pomiędzy powinowatymi (macochą lub ojczymem i
pasierbami)".
To daje spore możliwości.
Przykład. Pani Anna, osoba samotna, która nie zamierza
zmieniać
mieszkania, na imieninach brata dowiedziała się, że teściowie jego syna
budują dom. Co w tej sytuacji może zrobić pani Anna? To proste,
scedować książeczkę na brata. Ten sceduje ją na syna, syn na żonę, a
żona na ojca. Ostatni w łańcuszku dostanie premię.
W PKO BP taką cesję załatwia się od ręki. Osoby zainteresowane powinny
stawić się w banku z dokumentami potwierdzającymi wszystkie
pokrewieństwa i wypełnić kwestionariusz. Prowizja banku od jednej cesji
- 70 zł. Pani Anna zapłaci w sumie 280 zł.
Cesję najlepiej przeprowadzić przed zawarciem transakcji. Ale jeśli
ktoś o tym zapomni, nic się nie stanie. Trzeba tylko zdążyć załatwić
cesję w terminie 90 dni, który jest przewidziany na
likwidację
książeczki po zakupie mieszkania.
O czym każdy posiadacz książeczki mieszkaniowej powinien pamiętać
• Na premię mogą liczyć tylko ci, którzy mają
książeczkę
mieszkaniową założoną przed 24 października 1990 r. Do oszczędności
gromadzonych na książeczkach założonych po tym terminie naliczane są
wyłącznie odsetki.
• W każdej chwili można poprosić PKO BP o wyliczenie premii.
Po co?
Żeby wiedzieć, na co można sobie pozwolić, planując inwestycję. Za
pierwsze wyliczenie bank nie weźmie ani złotówki, ale za
każde następne
- 25 zł.
• Żeby dostać premię, najpierw trzeba zainwestować na cele
mieszkaniowe, czyli wydać pieniądze np. na zakup mieszkania.
• Do wniosku o wypłatę premii trzeba dołączyć dokumenty
potwierdzające „zajście zdarzenia uprawniającego do wypłaty
premii”,
np. przydział ze spółdzielni czy akt notarialny zakupu
mieszkania lub
domu jednorodzinnego.
• Premię wylicza i wypłaca ten oddział PKO BP,
który prowadzi
rachunek książeczki mieszkaniowej. Wniosek o jej likwidację można
jednak złożyć w każdym oddziale PKO BP obsługującym książeczki z prawem
do premii gwarancyjnej (na terenie całego kraju), ale wtedy trwa to
nieco dłużej.
• Trzeba bardzo uważać, aby nie stracić premii: bank
odmówi jej,
jeśli wniosek o likwidację książeczki i wypłatę premii nie zostanie
złożony w terminie 90 dni, np. od nabycia mieszkania lub
„przystąpienia
do użytkowania wybudowanego własnego domu”. Ustawa przyznaje
dodatkowe
30 dni na uzupełnienie dokumentów, jeśli bank zgłosi do nich
jakieś
zastrzeżenia lub uzna je za niewystarczające.
• Jeśli ktoś ma już dom lub mieszkanie, a nie zlikwidował
dotychczas książeczki, nie traci prawa do premii. Dostanie ją przy
kolejnym „ruchu mieszkaniowym”, np. sprzedając
stare mieszkanie i
kupując nowe.
• Ten, kto czuje, że nie ma szans na mieszkanie, może
zlikwidować
książeczkę także bez wypłaty premii. Wtedy bank wypłaci jedynie wkład z
oprocentowaniem. Ale to się nie opłaca!
• Książeczkę można przepisać (scedować) na kogoś z najbliższej
rodziny, kto właśnie planuje inwestycję mieszkaniową. Jedna osoba może
dzięki temu „zebrać" nawet kilka książeczek.
• Premia zależy m.in. od wysokości wpłat na książeczkę i od
tego,
kiedy wpłaty te były wnoszone. Jedni dostaną kilkaset złotych, a inni
nawet kilkanaście tysięcy. Premia jest obliczana na podstawie wzoru,
który jest załącznikiem do ustawy.
|
|