|
|
|
|
Wykorzystywanie
nieruchomości do celów zarobkowych w
sposób ciągły jest traktowane jako działalność gospodarcza.
W przypadku wynajmu lokalu podatek VAT będzie naliczony na tych samych
zasadach
czytaj więcej
|
|
|
|
| Hossa na rynku nieruchomości |
 |
 |
Hossa
na rynku wynika z przewagi popytu nad podażą. Przy tak
dużym
popycie musiało dojść do gwałtownych wzrostów cen. Wszystko
wskazuje na
to, że w 2007 r. stawki nadal będą rosnąć, choć analitycy sądzą, że już
nie w takim szybkim tempie. Główną przyczyną wolnego tempa
budowy
nowych mieszkań jest to, że brakuje aktualnych planów
zagospodarowania
przestrzennego miast. W Warszawie, która jest
niekwestionowanym liderem
pod względem wartości i wielkości inwestycji, zaledwie 15%
terenów
objętych jest aktualnymi planami. Inne duże aglomeracje wypadają w tym
rankingu jeszcze gorzej. W Poznaniu aktualne plany dotyczą 13%
powierzchni, współczynnik ten w Katowicach wynosi 12%, w
Krakowie 10%,
a w Gdyni – 8,5%. Najlepszymi wynikami może poszczycić się
Wrocław i
Gdańsk – nowe plany zagospodarowania obejmują tam 35%
terenów, co i tak
nie jest wystarczającym wynikiem. Rynek pierwotny mimo to rozwija się
agresywnie, deweloperzy nowe inwestycje sprzedają jeszcze na etapie
realizacji, a ceny ciągle rosną. Taki trend będzie się utrzymywał.
Oczywiście, to jak bardzo wzrosną ceny, zależeć będzie od regionu
kraju, lokalizacji, wykończenia i solidności inwestora. Zakupem
nieruchomości zainteresowani będą nadal klienci zarówno
krajowi, jak i
zagraniczni, przy czym należy zwrócić uwagę na coraz większe
zainteresowanie naszym rynkiem sąsiadów zza wschodniej
granicy oraz
inwestorów z krajów azjatyckich. Na rynek wchodzą
zamożni klienci
traktujący te zakupy jak inwestycje z możliwością uzyskiwania
przychodów z najmu.
Rynek wtórny również będzie rozwijał się
dynamicznie, a powodem wzrostu
wartości nieruchomości z tego rynku jest duża zwyżka cen na rynku
pierwotnym.
W tym roku lokale będą kupowane raczej na potrzeby własne, ale jeśli
będą dobrze zlokalizowane, służyć mogą jako lokata i dać przychody z
najmu. Klienci poszukują lokali usytuowanych w eleganckich kamienicach
przeznaczonych na cele mieszkalnie lub użytkowe. Mieszkania na rynku
wtórnym kupują np. rodzice młodym studentom, bo to dobra
inwestycja,
lepsza niż najem.
Rynek najmu będzie w dalszym ciągu alternatywą dla rynku
kupna-sprzedaży. Korzystają z niego ludzie mniej zamożni lub ci,
którzy
pracują poza rodzinnym miastem.
Rynek najmu mieszkań jest podzielony na segment tzw. tanich mieszkań i
segment apartamentów wynajmowanych przez firmy
zarówno zagraniczne, jak
i krajowe dla kadry menedżerskiej. Takich najemców
interesują lokale
dobrze usytuowane i komfortowo wykończone. Ich podaż jest niewielka, a
popyt w gospodarczo rozwijających się miastach rośnie. Pamiętać jednak
należy, że zmienią się też koszty utrzymania lokali. Planowana jest
bowiem m.in. podwyżka cen energii elektrycznej, gazu ziemnego czy opłat
czynszowych. Będzie to miało decydujący wpływ na kształtowanie się cen
na rynku najmu w poszczególnych miastach.
Wszyscy, którzy planują w niedalekiej przyszłości zakup
,
nie powinni odkładać tej decyzji na później, licząc na
wyhamowanie czy
spadek cen. Należy jednak pamiętać, żeby kupować z rozsądkiem. Zakup
nieruchomości to inwestycja długoterminowa, obarczona sporym ryzykiem.
Należy podejmować współpracę z doświadczonymi
profesjonalistami rynku
nieruchomości, którzy pomogą dokonać trafnego wyboru nie
tylko na
teraz, ale i na lata. Zawsze należy być ostrożnym i nie kupować
przysłowiowego kota w worku.
|
|