|
|
 |
 |
Nowości |
 |
Wynajem mieszkań
w Intra Nieruchomości. Biuro Nieruchomości Intra oferuje mieszkania na sprzedaż i wynajem w Warszawie i okolicach.
|
 |
 |
|
Wykorzystywanie
nieruchomości do celów zarobkowych w
sposób ciągły jest traktowane jako działalność gospodarcza.
W przypadku wynajmu lokalu podatek VAT będzie naliczony na tych samych
zasadach
czytaj więcej
|
|
|
|
| Czy ceny nieruchomości nadal będą rosły? |
 |
 |
W
2006 r. rynek nieruchomości, a zwłaszcza mieszkaniowy, przeżywał
największy w historii boom. Mieszkań do sprzedaży było mało, a popyt
stale rósł. Ceny w niektórych rejonach kraju
wzrosły nawet o 67%
(Kraków). Prognozy na najbliższe lata przewidują dalszy
wzrost cen
mieszkań, jednak z mniejszym nasileniem niż miało to miejsce w ubiegłym
roku.
W 2007 r. ceny mieszkań w zależności od regionu mogą wzrosnąć od 20 do
nawet ponad 50%. Przewidywania takie są uzasadnione. Wystarczy zapoznać
się z raportami z rynku nieruchomości za I kwartał 2007 r., wg
którego
ceny ofertowe wzrosły o kilkanaście procent.
Analitycy są zgodni, że wzrost cen nie będzie jednak znaczny.
Mieszkania będą drożeć wolniej, gdyż w niektórych miastach
osiągnęły
już tak wysoki poziom, że dla wielu potencjalnych klientów
stały się
barierą nie do pokonania. Wzrost średnich cen będzie jednak postępował,
a to za sprawą pojawiania się na rynku wtórnym większej
liczby mieszkań
o wyższym standardzie, z kończonych nowych inwestycji.
Nadal będą się dobrze sprzedawały nieruchomości w dobrej
lokalizacji, w zadbanych budynkach, na atrakcyjnych piętrach. Trudniej
natomiast będzie sprzedać nieruchomości znajdujące się w dzielnicach
nie cieszących się dobrą opinią, przy ruchliwych ulicach i w
zaniedbanych budynkach.
Co prawda boom mieszkaniowy już się skończył, ale nie można jeszcze
mówić o zastoju na rynku nieruchomości z uwagi na
niezaspokojone
potrzeby mieszkaniowe Polaków. Jeśli dotychczasowa duża
dostępności
kredytów mieszkaniowych się utrzyma, popyt w 2007 r.
prawdopodobnie
będzie na poziomie ubiegłorocznego.
Zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym
największym
zainteresowaniem cieszą się niezmiennie mniejsze mieszkania,
2–3-pokojowe, o powierzchni 40–60 m2. Oferty tych
lokali znikają
praktycznie z dnia na dzień. Coraz mniej osób stać na duże
mieszkania.
Ale mimo to i większe mieszkania nie czekają zbyt długo w kolejce.
Średni okres sprzedaży mieszkań o dużych powierzchniach wynosi dziś
3–6
miesięcy. Ta sytuacja ma oczywiście swoje odbicie na rynku
wtórnym. Z
braku nowych mieszkań ludzie rozpoczynają poszukiwania ofert starszych
lokali. W efekcie ceny mieszkań używanych rosną nawet szybciej niż
nowych. Nic nie wskazuje na to, że w tym roku sytuacja się zmieni. A to
oznacza dalszy wzrost cen.
Wzrost cen działek budowlanych, rosnące koszty materiałów
budowlanych i
wykonawstwa każą sądzić, że ceny nowych mieszkań także będą rosły i, w
zależności od aglomeracji, do końca roku mogą to być wzrosty rzędu
nawet kilkunastu procent. Na rynku wtórnym wzrosty będą
większe,
zwłaszcza w miastach, w których podaż nowych lokali będzie
znacząco
ustępować popytowi.
Polski rynek mieszkaniowy cierpi z powodu ograniczonej podaży
mieszkań. Spora ich część znajduje nabywców, zanim trafi do
oficjalnej
sprzedaży. Według danych GUS, co roku przybywa średnio ok. 11 tysięcy
nowych lokali. Jednak w ostatnich latach liczba ta rośnie bardzo powoli
– w 2006 r. oddano do użytku 114 164 mieszkania, czyli o 98
więcej niż
rok wcześniej, co oznacza wzrost na poziomie 0,085 proc. A na dzień
dzisiejszy brakuje co najmniej 1,5 miliona mieszkań.
Jeśli to tempo nie wzrośnie, to słynne trzy miliony mieszkań powstaną
dopiero za co najmniej...26 lat.
|
|